Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wirus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wirus. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 sierpnia 2018

Korpo (2017)

Reżyseria: Joe Lynch.
Scenariusz: Matias Caruso.
Produkcja: USA.
Czas trwania filmu: 1 godzina 26 minut.

Film do obejrzenia pod poniższym linkiem.

Opis Filmu: Derek Cho pracuje dla rozwijającej się korporacji w jednym z biurowców. Robi wszystko by zyskać awans i stać się kimś ważnym. Pewnego dnia przez nieczyste zagrania koleżanki zostaje zwolniony. Chcąc się wybronić próbuje przekonać do siebie kierownika lecz i on lekceważy jego słowa. W międzyczasie cały wieżowiec zostaje objęty kwarantanną gdyż wykryto w nim tajemniczego wirusa, który zmienia ludzi w łaknących krwi bandytów. Derek korzystając z tego na własną rękę chce wymierzyć krwawy odwet na wszystkich, którzy przyczynili się do jego zwolnienia. Pomaga mu w tym Melania, która przez korporację straciła swój dom.

Moja Opinia: Joe Lynch dał nam się poznać podczas seansu ,,Drogi bez powrotu 2'', której był reżyserem. Od tego czasu wyreżyserował jeszcze kilka pełnometrażowych filmów, które obiły się bez większego echa. I tak oto powraca w komediowym horrorze połączonym z kinem akcji ,,Korpo''. Film powstał ponad rok temu i wyświetlany był na różnych festiwalach gdzie zbierał pozytywne recenzje. Jednak pojawiły się również takie, które nie zostawiały na produkcji suchej nitki zarzucając głupią historię. Jak jest w rzeczywistości. W mojej opinii bardzo przyzwoicie. Dla ciekawostki dodam, że już niedługo czyli 28 września film będzie miał swoją kinową premierę w Polsce. Lecz jeśli ktoś chce już go obejrzeć to dostępny jest w internecie z polskimi napisami.

Przejdźmy wpierw do fabuły, która przypomina raptem tą wyciągniętą w ,,Reca''. Owszem film dużo czerpie z niego lecz Matias Caruso zmienił kilka detalów, by nie zarzucano mu całkowitej podobizny.
I tak właśnie pojawia się szklany biurowiec, który objęty zostaje kwarantanną z wszystkimi pracownikami znajdującymi się wewnątrz budynku. Więc i bohaterów nawet drugoplanowych pojawi się bardzo wielu. Sam wirus również został inaczej przedstawiony. Nie zmienia on praktycznie wyglądu naszych bohaterów. Atakuje on głównie ich emocje kreując ich na wściekłych pozbawionych emocji psychopatów. Jest on jednak do wyleczenia. Po minięciu 8 godzin znika bez śladu. Tak więc nasi bohaterowie muszą przeżyć tylko 8 godzin bez wpadania w kłopoty.
Owszem fabule można zarzucić czerpanie z ,,Reca'' jednak lekka podobizna nie razi w oczy, a wątki komediowe sprawiają, że film ogląda się bardzo przyjemnie.

Jeśli chodzi o sceny walki i zabójstw to nie można narzekać. Jest krwawo, ale same sceny gore nie są zbyt okrutne. Nie ma żadnej sceny, która potrafiłaby wzbudzić we mnie niesmak. Przebicie dłoni na wylot czy zabicie gwoździarką są oklepanymi scenami, które już chyba każdy w jakimś filmie widział. Nie chcę jednak zdradzać za dużo szczegółów, ale mogę stwierdzić, że Lynch wyważył film tak by nie wzbudzał w widzu zniesmaczenia.

Pomimo, że przez cały czas film rozgrywa się w jednym budynku bardzo wiele się dzieje. Gdy akcja nabiera właściwego tempa nie zwalnia prowadząc widza przez tłok wydarzeń, które powodują, że nawet na chwilę się nie nudzimy. Śledzimy losy dwójki głównych bohaterów z wielkim zaciekawieniem. Lecz jeśli ktoś myśli, że pojawią się jump sceny to jest w błędzie. Film jest połączeniem zombie movie z komedią, a całość prowadzi do tego, że film jest luźny i nie powoduje strachu. Jest kilka momentów, w których można się pośmiać.

Jeśli chodzi o aktorstwo to nie mam się do niczego przyczepić. Samara Weaving grająca w filmie Melanie idealnie wcieliła się w swoją rolę. Niedawno mogliśmy podziwiać ją również w horrorze komediowym ,,Opiekunka'' w którym również sobie świetnie poradziła. Steve Yeun również idealnie odnalazł się w roli Dereka.

Kończąc mogę wam ten film śmiało polecić. Jest to dobre połączenie horroru z komedią i co najważniejsze ogląda się z zaciekawieniem. Mi osobiście film się podobał, ale wiem, że znajdą się również i tacy, którym film nie przypadnie do gustu. Polecam!

Moja Ocena:
Straszność: 2
Aktorstwo: 9
Efekty Specjalne: 7
Scenariusz: 6
Zakończenie: 8
Brutalność: 6
Oryginalność: 6
Muzyka: 8
Rozrywka: 8
Całokształt: 7

Razem: 67/100

Podzielcie się swoimi odniesieniami.





niedziela, 29 stycznia 2017

Hidden (2015)

Reżyseria: Matt Duffer, Ross Duffer.
Scenariusz: Matt Duffer, Ross Duffer.
Produkcja: USA.
Czas trwania filmu: 1 godzina 24 minuty.

Opis Filmu: Ray, jego żona Clarie  i córeczka Zoe od ponad trzystu dni ukrywają się w podziemnym schronie. Żyją w ciągłym strachu przed tym co czai się na powierzchni ziemi. Niecały rok wcześniej wybuchła epidemia wirusa, która sprawiła, że ludzie zamienili się w łaknące krwi bestie. Gdy zapasy, żywności się kończą rodzina postanawia wyjść na zewnątrz by znaleźć pokarm. Niestety nazywani przez Zoe ,,wydychacze'' namierzają rodzinę i próbują sforsować ich bunkier.

Moja Opinia: Matt Duffer wraz z bratem Rossem są początkującymi reżyserami, którzy na swoim koncie nie mają żadnego filmu pełnometrażowego. Jednak w 2011 roku napisali scenariusz do ,,Hidden'', który stał się celem łowów przez hollywoodzkie studia. Wygrał Warner, który zrobił z braci reżyserów by trzy lata później wydać film na DVD. Dziwi mnie ten fakt, gdyż horror ten jest jedną z lepszych produkcji w świecie grozy na tle ostatnich lat, a krytycy i opinia publiczna ochoczo zachwala ten obraz.

Niewątpliwym plusem filmu jest scenariusz, który mimo zapożyczeń od innych filmów przedstawia coś zupełnie nowego i świeżego, co w świecie grozy jest bardzo pożądane. Nic dziwnego, że wytwórnie filmowe tak zawzięcie o niego walczyły.

Bracia Duffer idealnie oddali tajemniczość filmu. Postawili na to by nie dawać widzowi wszystkiego na talerzu. Przez większość czasu, żyjemy tylko wiadomością o tym, że trzyosobowa rodzina żyje w strachu przed czymś co czyha na nich na zewnątrz. Wraz z rozwojem akcji jednak powoli odkrywamy co tak naprawdę zmusiło rodzinę do ucieczki pod ziemie.
Tam wtłaczamy się w ciemne, klaustrofobiczne pomieszczenia, które bardzo dobrze działają na wyobraźnię, a nawet głupi szczur wyjadający ich resztki zapasów potrafi wzbudzić niepokój.

Jak na horror przystało nagromadzonych jest kilka jump scenek, lecz reżyserom bardziej zależało na tym by głównym sposobem lęku była fabuła.

Pierwsza połowa filmu przez dłuższy czas odbywa się w bunkrze, gdzie rodzina mimo zagrożenia stara się normalnie funkcjonować. Spędzają czas na nauce ich córki Zoe, a także zabawie. Dzielą zapasy, które z dnia na dzień się pomniejszają, a wodę czerpią z pompy, która notorycznie ulega awarii. Niektórych ten sposób przedstawiania historii może przynudzać, lecz mnie bardzo ciekawił.

W drugiej połowie filmu, w momencie kiedy rodzina brakiem pożywienia zmuszona jest wyjść na zewnątrz akcja się zagęszcza. Zabawka Zoe zdradza ich lokalizację i w tym momencie dowiadujemy się kim są nazywani przez dziewczynkę ,,wydychacze'', którzy próbują sforsować bunkier. Akcja nabiera tępa i widz nie będzie miał powodów do narzekań, gdyż dużo się dzieje. Nie chcę zdradzać za dużo, gdyż jestem zdania by lepiej samemu się o tym przekonać.

Bardzo dobrze zostało dobrane aktorstwo. Aleksander Skarsgard znany z takich filmów jak ,,Tarzan'' idealnie wcielił się w rolę zatroskanego ojca. Na szczególne zasługi również zasługuje rola małej Zoe czyli Emily Alyn Lind, która idealnie wcieliła się w swoją rolę.

Kończąc mogę stwierdzić, że film ,,Hidden'' jest jedną z lepszych propozycji ostatnich lat. Dufferowie pokazali, że potrafią  zbudować atmosferę grozy nie strasząc wygenerowanymi potworami czy wylewającą się na wszystkie strony krwią. Grozę tu budują przede wszystkim tajemniczość i rosnące zagrożenie.
Pierwszy w ich dorobku film jest więc inteligentnym i zaskakującym horrorem, który z całą pewnością mogę wam polecić.

Moja Ocena:
Straszność: 7
Scenariusz: 9
Efekty Specjalne: 8
Aktorstwo: 10
Zakończenie: 9

Razem: 43/50

Podzielcie się swoimi odniesieniami :)



sobota, 3 października 2015

Contracted: Phase II (2015)

Reżyseria: Josh Forbes.
Scenariusz: Craig Walendziak.
Produkcja: USA.
Czas trwania filmu: 1 godzina 18 minut.

Opis Filmu: Akcja 2 części zaczyna się w momencie kiedy zarażona wirusem przenoszonym drogą płciową przez niejakiego Bj-a, Samantha zostaje odstrzelona przez policjantów. W tej części pojawia się chłopak Riley, który przed śmiercią Samnthy uprawiał z nią seks. Chłopak próbuje szukać u siebie objawów, które zaczną zmieniać jego ciało w gnijącego zoombie. W tym celu udaje się do lekarza by pobrał mu krew i sprawdził czy nie jest niczym zainfekowany. Jednak te badania nie wykazują żadnych odchyleń. Z dnia na dzień chłopak zaczyna się coraz gorzej czuć. Krew zaczyna wypływać mu z różnych otworów w ciele i mężczyzna zauważa dziwne larwy poruszające się pod jego skórą. Za wszelką cenę postanawia odnaleźć Bj-a sądząc , że mężczyzna będzie posiadał antidotum na chorobę.

Moja Opinia
Jeśli ktoś z was chce się wziąć za oglądanie tego filmu to radzę mu wpierw obejrzeć pierwszą część, gdyż Contracted: Phase II jest kontynuacją jej. Reżyser John Forbes postanowił nieco zmienić wizję ukazaną w pierwszej części. Pierwowzór to ukazanie tego jak ludzkie ciało zmienia się pod wpływem choroby przenoszonej przez stosunek seksualny. Widzieliśmy jak z każdym dniem różne objawy i zmiany zaczęły ukazywać się na ciele młodej Samanthy. W drugiej części natomiast mamy już wybuch epidemii i próbę odnalezienia przez policję Bj-a. Mi osobiscie ta wizja średnio przypadła do gustu, ale nie jest ten film taki zły. Troszkę się zawiodłem, bo uwielbiam pierwszą część, która wniosła wiele świeżości w świat kinematografii. Myślę, że nie było potrzebne robienie drugiej części, które w większości horrorów są o wiele gorze od poprzedników.

Nie podobało mi się również wtłoczenie w akcje filmu wątku kryminalnego. Pojawia się policja a z nią na czele z porucznik Crystal Young, która tak jak Riley poszukuje chorego Bj-a. Zamysłem Forbesa pewnie było stworzenie realistycznego tła filmu, lecz myślę, że było to niepotrzebne.

Kolejnym minusem jest scenariusz. Nie jest on wielce odkrywczy. Czułem się oglądając film jakby Craig siedział nad nim góra dwa dni. Rozmowy nieraz są pozbawione ładu i mało co klei się w całość. Klimat dzięki temu nie jest już taki sam jak w pierwszej części. Nie widzimy klaustrofobicznej otoczki mieszkania, w którym Samantha przechodziła swoja przemianę. Tu akcja rozgrywa się w wielu miejscach i przez to cały czar prysł gdzieś w dal.

Fajnym pomysłem było ukazanie Bj-a, którego nie widzieliśmy w pierwszej części. Twórcy stworzyli mu ciekawą historię i dzięki niej wiemy, że mężczyzna ten współżyje seksualnie z kobietami tylko i wyłącznie po to by ukarać społeczeństwo. A zarazą jest się bardzo łatwo zarazić, gdyż wystarczy jeden pocałunek by z dnia na dzień zacząć się zmieniać w krwiożerczego zombiee. Zamysłem Reżysera było również ukazanie społeczeństwu jakie zagrożenia istnieją, gdy prowadzi się rozpustne życie.

Bardzo dobrze zostały ucharakteryzowane postacie zombie. Ludzie z charakteryzacji musieli sie sporo namęczyć gdyż zadbali o każdy szczegół bohaterów, którzy pojawili się w filmie. Dzięki temu można odnieść wrażenie, że są realistyczne. I tu pojawia się jedna scena, która łudząco jest podobna do sceny ujrzanej w filmie ,,Rec''. A chodzi mi o scenę, w której babcia Rileya rzuca się na funkcjonariuszy policji. Myślę, że niejeden z was przyzna mi rację w tym, że ta scena jest wręcz jakby wycięta z Rec.

Na wzmiankę zasługują również świetne sceny gore. Krew leje się strumieniami z nosa, ust i penisa Rileya. Na jego ciele pojawiają się ropne pęcherze, a pod skórą gromadzą się larwy. Widzimy np sceny wycinania wymienionych wcześniej larw z ciała, sekcję zwłok Samanthy, wyciąganie oka przez Harper, rozszarpanie skóry przez jedną z klientek głównego bohatera. Nie mogło zabraknąć oczywiście koniecznych strzałów w głowę by zabić żywe trupy.

W mojej ocenie obraz Josha Forbsa nie jest taki zły lecz myślę, że był to film robiony na siłę. Oglądając parę miesięcy temu zwiastun myślałem, że będzie to film również dobry jak pierwsza część, lecz nieco się zawiodłem. Osobiście dla mnie jest to produkcja na raz i pewnie do niej nie wrócę. Pamiętajcie by jak się pojawią napisy nie wyłączać filmu gdyż jest jeszcze jedna scena. Polecam!.

Moja Ocena:
Straszność: 5
Aktorstwo: 7
Efekty Specjalne: 9
Scenariusz: 6
Zakończenie: 7

Razem: 34/50

Podzielcie się swoimi odniesieniami :)







czwartek, 4 czerwca 2015

Opętani (2010)

 
Konkurs 2021 rok !! Rok darmowego netflixa. Link poniżej.
https://lead1.pl/p/dtRd/AkFl/4ImL

Opis Filmu: David jest szanowanym szeryfem w niewielkim miasteczku w Stanach Zjednoczonych. Na jednym z meczy bejsbolowych na boisku pojawia się znany wszystkim mieszkaniec. Intruz jest uzbrojony w naładowaną strzelbę, którą celuje w szeryfa. Zmuszony do obrony szeryf zabija go. W innej części miejscowości mężczyzna podpala swój dom, w którym wcześniej zamyka na klucz własną żonę. Wkrótce całe miasto staje się areną krwawych wypadków i rozprzestrzeniającego się wśród mieszkańców szaleństwa. Rząd w celu powstrzymania niebezpiecznej epidemii wysyła do miejscowości oddziały wojskowe, aby zlikwidowały wszystkich zarażonych. David wraz z kilkoma mieszkańcami próbuje wydostać się z zagrożonej strefy. Przed nimi najdłuższa i najstraszniejsza noc w życiu.
 

Moja Opinia: Nie spodziewałaem się wiele po tym filmie, ale muszę przyznać, że jestem nim miło zaskoczony. Obejrzałem już mnóstwo filmów o epidemiach, zombie, ale ten jest na tyle oryginalny, że zasługuje na uwagę. Faktycznie, wiele z motywów obecnych w „The Crazies” przywołuje skojarzenia z całym szeregiem innych horrorów, ale już sam Jim Jarmush przyznał, iż w kinematografii eksploatuje się wciąż te same historie, opowiadając je w co najwyżej nowy sposób. W tym przypadku Eisner spisał się doskonale, realizując klimatyczny, emocjonujący, a przede wszystkim – całkiem straszny obraz. Podobało mi się to, że zarażeni nie zamieniają się w bezmózgie stwory szukające mózgów, ale zachowują inteligencję i osobowość. Bohaterowie wreszcie są w miarę prawdopodobni – chociaż pan szeryf to typowy odważny idealista, ale zdarzają mu się też momenty słabości. Dużym plusem jest obsada aktorska. Timothy Olyphant oraz Christie Lynn Smith nieźle sprawdzają się w swoich rolach. Plusem jest również to, że film skupia się tylko na jednym miejscu. Ukazanych jest również kilka scen gore, no i co najważniejsze w horrorach są momenty w których można się przestraszyć.
 
Najbardziej krwawa scena: Scena w szpitalu, kiedy zarażony mężczyzna dobija ludzi wbijając im widły w brzuch.

Moja Ocena:     
Straszność: 6     
Aktorstwo: 8     
Efekty specjalne:     
Scenariusz: 6     
Zakończenie: 5

Razem: 32/50

Podzielcie się swoimi odniesieniami :)