Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Filmy 2007. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Filmy 2007. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 lipca 2017

Martwa cisza (2007)

Reżyseria: James Wan.
Scenariusz: James Wan, Leigh Whannel.
Produkcja: USA.
Budżet: 20 000 000 $.
Czas trwania filmu: 1 godzina 30 minut.

Film do obejrzenia pod poniższym linkiem:

Opis Filmu: Jamie i Lisa są młodym, szczęśliwym małżeństwem. Wszystko się zmienia, gdy ktoś pewnego dnia podrzuca pod drwi ich domu tajemniczą paczkę. W przesyłce okazuje się być umieszczona niesamowicie wyrzeźbiona lalka brzuchomówcy. Gdy Jamie wraca do domu okazuje się, że jego żona została w bardzo okrutny sposób zamordowana. Policjant Jim Lipton zaczyna podejrzewać, że to mąż dziewczyny jest odpowiedzialny za morderstwo. Tymczasem Jamie rozpoczyna własne śledztwo wiedząc, że to tajemnicza lalka ma związek ze śmiercią Lisy.

Moja Opinia: James Wan jest bez wątpienia jednym z najlepszych reżyserów horrorów w dzisiejszych czasach. Odpowiedzialny jest za takie filmy jak ,,Obecność'', ,,Naznaczony'' czy ,,Piła''. ,,Martwa Cisza'' jest bez wątpienia filmem, który pomimo upływu lat potrafi nieźle przestraszyć.
Mordercze lalki fanom horrorów są zapewne znane choćby z takich filmów jak ,,Laleczka Chucky'' czy ,,Władca lalek''. Jednak Wanowi nie można zarzucić tego, że w jakimkolwiek stopniu skopiował fabułę tamtych filmów, gdyż w jego filmie to nie straszna lalka jest głównym czynnikiem strachu, a sam reżyser urozmaica fabułę wprowadzając własne pomysły.
Jak już wspomniałem o fabule to zacznijmy od niej. Reżyser szybko wprowadza nas w wir napięcia, gdyż wiele dzieje się już od 3 minuty filmu. Ukazana zostaje straszna lalka, a wkrótce ginie pierwsza osoba. Do akcji zostaje wprowadzony wątek kryminalny, pojawia się detektyw Jim Lipton, który za wszelką cenę będzie się starał odkryć kto stoi za okrutną zbrodnią.
Akcja powoli zwalnia i widzimy Jamiego, który przygotowuje się do pogrzebu żony, oraz przyjmuje kondolencje od znajomych. Bieg fabuły zmienia pojawienie się tajemniczej staruszki, która recytuje mu wierszyk o Mary Shaw kobiecie brzuchomówczyni, która przed laty cieszyła się wielką popularnością prowadząc występy na scenie z lalkami. Od tego momentu wątek kryminalny nabiera tępa, gdyż główny bohater nabiera pewności, że to właśnie lalka oraz Mary Shaw są odpowiedzialne za śmierć jego ukochanej. Rozpoczyna własne śledztwo.

Znając poprzednie filmy Jamesa Wana wiemy, że jest on mistrzem jump scenek, których oczywiście nie mogło zabraknąć w tym filmie. Jest ich dość sporo, a w akompaniamencie z cudownymi efektami dźwiękowymi możemy kilka razy porządnie się przestraszyć, lecz oczywiście są one łatwe do przewidzenia.

Godne pochwały są również efekty specjalne. Postać Mary Shaw została przedstawiona bardzo koszmarnie bez ingerencji komputerowych, co zasługuje na pochwałę, gdyż w dzisiejszych horrorach są one nagminnie wykorzystywane. Dzięki temu postać Mary jest bardziej wiarygodna i potrafi bardziej straszyć.

Zakończenie może nie jest zbyt odkrywcze. Dowiadujemy się dlaczego niespokojna dusza Mary Shaw zbiera śmiertelne żniwo wśród ludzi. Myślę jednak, że wielu z was przed wyjawieniem wątku kryminalnego już dawno domyśliła się dlaczego to robi.

Aktorstwo o dziwo wypadło przyzwoicie. Rayan Kwanten mało komu znany aktor o dziwo udźwignął ciężar jaki narzuciła mu produkcja. Idealnie wcielił się w posać ukochanego męża poszukującego zemsty.

Kończąc mogę stwierdzić, że ,,Martwa Cisza'' jestjednym z lepszych horrorów, które śmiało można umieścić na półce z ,,Obecością'', czy ,,Naznaczonym''. Potrafi nieźle przestraszyć, oraz przedstawia bardzo ciekawą fabułę, która sprawnie prowadzi nas przez film. Polecam!

Moja Ocena:
Straszność: 8
Aktorstwo: 8
Efekty Specjalne: 9
Scenariusz: 8
Zakończenie: 7
Brutalność: 5
Oryginalność: 8
Muzyka: 9
Rozrywka: 8
Całokształt: 8

Razem: 78/100

Podzielcie się swoimi odniesieniami :)



poniedziałek, 6 lipca 2015

Wzgórza mają oczy 2 / The Hills Have Eyes II (2007)

Reżyseria: Martin Weisz.
Scenariusz: Wes Craven, Jonathan Craven.
Produkcja: USA.
Budżet: 15 000 000 USD.
Czas trwania filmu: 1 godzina 29 minut.

Film do obejrzenia pod poniższym linkiem:

Opis Filmu: Kontynuacja przebojowego horroru o monstrualnej rodzinie kanibali, która urządza "polowanie na ludzi" na odciętej od świata meksykańskiej pustyni. Tym razem jej ofiarami padają młodzi funkcjonariusze Gwardii Narodowej, którzy na pustyni odbywają swój pierwszy poważny trening.
To, co się zaczęło od rodziny Carterów, wcale się na Carterach nie skończyło. Oddział żołnierzy Gwardii Narodowej z Nowego Meksyku otrzymał polecenie dostarczenia sprzętu dla zespołu naukowców zajmujących się energią atomową. Kiedy żołnierze przybyli na miejsce, okazało się, że obóz naukowców jest pusty. Po odebraniu sygnału alarmowego z odległego pasma górskiego, dowódca postanowił wysłać oddział na wzgórza w poszukiwaniu zaginionych. Nikt nie wiedział, że były to te same wzgórza, które odwiedziła nieszczęsna rodzina Carterów, gdzie czyhała horda kanibali. Tym razem żołnierzy czekało coś jeszcze gorszego: patriarcha ludożerczego rodu, Papa Hades, postanowił zatrzymać kobiety jako materiał rozrodczy dla podtrzymania rodu, resztę oddziału skazując na zagładę.

Moja Opinia: ,,Wzgórza mają oczy'' to sequel bardzo dobrze zrealizowanego remaka stworzonego przez Alexandre Aja w 2006 roku. Nic dziwnego, że Martin Weisz postanowił kontynuować historię zdeformowanych kanibali łaknących ludzkiej krwi. Trzeba przyznać, że wyszło mu to całkiem przyzwoicie. Dzięki temu mamy pełen przemocy obraz, który spokojnie można porównać do pierwszej części jeśli chodzi o wykonanie.

Głównymi bohaterami filmu jest grupa kadetów National Guard, którzy przemierzają pustynne tereny badań nuklearnych w celu dostarczenia ekwipunku rezydującym tam naukowcom. Kiedy jednak docierają do obozu okazuje się, że nikogo w nim nie ma. Kadeci wyruszają więc bez wahania w misję ratunkową, aby znaleźć zaginionych ludzi. Nie wiedzą jednak, że każdy ich krok zbliża ich do spotkania z żerujących tam zdeformowanych kanibali. Gdy na własne oczy zobaczą z kim przyszło im się zmierzyć rozpocznie się walka na śmierć i życie.

Po tragedii jaka spotkała rodzinę Carterów, przyszedł czas na młodych kadetów. Teraz przynajmniej kanibale będą mieli więcej świeżego mięsa do przyrządzenia. Akcja znów została obsadzona na pustyni co przyznam bardzo mi się podoba. Myślę, że otwarte tereny są najlepszym miejscem do kręcenia horrorów.  Mniej więcej w połowie filmu wszystkie wydarzenia przenoszą się do chodników i sztolni kopalń. Mamy tu obraz ciemnych, wąskich, klaustrofobicznych korytarzy, które tworzą idealny klimat przypominający z filmu ,,Zejście''. Dzięki temu nastrój filmu staje się coraz mroczniejszy, a widz odczuwa lęk i strach przed tym kiedy zza rogu coś wyskoczy. 
W filmie zostało nagromadzonych dużo scen gore, które ucieszą fanów tego gatunku. Mamy odrywane kończyny, żywienie się prze kanibala ludzkim jelitem i hektolitry krwi. Jednak najbardziej odrażającą sceną był gwałt na kadetce. Jeśli będziecie uważnie oglądać możecie ujrzeć dwie wpadki podczas samego gwałtu. Pierwszą jest to, że gdy Missy zostaje gwałcona ma wybite przednie zęby. Lecz gdy Napoleon i Amber ją znajdują jej zęby są nieruszone. Po drugie, przed gwałtem napastnik zdziera Missy spodnie i rwie je na strzępy. Gdy jest już związana widzimy, że spodnie są nienaruszone. Jeśli chodzi o aktorstwo to jest całkiem przyzwoite. Pojawia się Jessica Stroup czy Danniela Alonso. Serdecznie polecam!

Moja Ocena:
Straszność: 8
Aktorstwo: 8
Efekty Specjalne: 8
Scenariusz: 8
Zakończenie: 8

Razem: 40/50

Podzielcie się swoimi odniesieniami :)











niedziela, 5 lipca 2015

Droga bez powrotu 2 / Wrong Turn 2 (2007)

Reżyseria: Joe Lynch.
Scenariusz: Turi Meyer, Al Septien.
Produkcja: USA.
Budżet: 4 000 000 USD.
Czas trwania filmu: 1 godzina 33 minuty.

Film do obejrzenia pod poniższym linkiem:

Opis Filmu: Dale Murphy jest gospodarzem oraz producentem swojego własnego programu w Reality TV nazwanego "The Ultimate Survalist" (Ostatni ocalały). Weźmie w nim udział 6 zawodników, którzy zostaną wyrzuceni razem na 6 dni na apokaliptycznie symulowanym stanowisku, znajdującym się na niezagospodarowanym terenie. Ulokowany jest w odległej części zachodniej Virgini, gdzie zawodnicy odkryją, że naprawdę muszą walczyć o przeżycie - przeciwko rodzinie paskudnie zdeformowanych endogamicznie kanibali, którzy planują bezwzględnie ich zmasakrować.



Moja Opinia: Droga bez powrotu zyskała rozgłos na całym świecie dzięki brutalności jaką oddaje ten obraz. Krytycy mile komentowali obraz z 2003 roku i dzięki temu zachęcali ludzi do oglądania. Joe Lynch choć to mało znany reżyser, łaknie dużej sumki pieniędzy. W tym celu postanowił kontynuować historię zmutowanych kanibali tworząc Drogę bez powrotu 2. Obraz sam w sobie nie jest zły, lecz nie przebił pierwszej części, która jest znakomita.

Szóstka śmiałków postanawia wziąć udział w reality show, który ma odbyć się w lasach zachodniej Virgini. Ich zadaniem jest zmierzyć się z naturą i różnymi zadaniami czekającymi na nich w lesie. Cel jest wielki bo wygrana wynosi 100 000 dolarów. Dale Murphy prowadzący program liczy na to, że zawodniczy będą grali nieczysto, podkładając sobie nogi przez co zwiększą oglądalność. Ich pierwszym zadaniem jest zdobycie pożywienia. Niestety nie wiedzą, że to oni posłużą za główne danie u zdeformowanych kanibali, którzy łakną ich krwi.

Jak na debiut Joe Lyncha trzeba przyznać, że poradził sobie całkiem nieźle. Umiał w pełni wykorzystać niski budżet wynoszący 4 miliony dolarów i stworzył przyjemne dla oka widowisko. Już od samego początku widowiska wiedziałem kto przeżyje. Wiadomo, że najgłupsi zawsze giną na początku, a ci dobrzy troszkę później, lub uchodzą z życiem. Można zauważyć, że Lynch starał się garściami czerpać wizje znane nam choćby z ,,Teksańskiej masakry piłą mechaniczną'' czy ,,Wzgórza mają oczy''. Bardzo dużym plusem jest obraz kanibali. Charakteryzatorzy bardzo postarali się, a by wyglądali realistycznie i zadbali o każdy detal. Sceny mordów również dobrze zmontowane. Widzimy hektolitry krwi, odcinane kończyny, stosunek dwóch mutantów, oraz robienie laski operatorowi przez najładniejszą dziewczynę w filmie. Reżyser postarał sie również o to by akcja nie zwalniała tempa. Z każdą minutą dzieje się coraz więcej, oraz same sceny zabójstw są coraz brutalniejsze. Widz oglądając to nie ma prawa się nudzić. Aktorstwo średnie lecz idzie odnaleźć kilka znanych mi twarzy. Zauważyłem między innymi Erice Leerhsen znaną mi prędzej z ,Teksańskiej masakry'' czy ,,Blair Witch project 2'', oraz  Danielle Alonso znaną z ,,Teksańskiej masakry'' czy ,,Kolekcjonera'' . O reszcie nie ma co wspominać. Serdecznie polecam.

Moja Ocena:
Straszność: 6
Aktorstwo: 6
Efekty Specjalne: 8
Scenariusz: 8
Zakończenie: 7

Razem: 35/50

Podzielcie się swoimi odniesieniami :)



sobota, 4 lipca 2015

Posłańcy / The Messengers (2007)

Reżyseria: Oxide Pang Chun, Danny Pang.
Scenariusz: Mark Wheaton.
Produkcja: USA.
Budżet: 16 000 000 USD.
Czas trwania filmu: 1 godzina 30 minut.

Film do obejrzenia pod poniższym linkiem:

Opis Filmu: Dowody wskazują na to, że dzieci są bardzo podatne na zjawiska paranormalne. Dzieci widzą więcej niż dorośli, wiedzą to czemu dorośli nie dowierzają i starają się nas przed tym ostrzec.
Salomonowie, typowa amerykańska rodzina z dwójką dzieci, wprowadza się do starego domu na odludziu. Ustronna posiadłość okazuje się niewinną fasadą, za którą powoli sączy się zło. Nastoletnia Jess i jej trzyletni brat Ben jako pierwsi zauważają dziwne zjawiska, ale rodzice nie chcą im wierzyć. Nawet stada kruków uporczywie krążące nad posiadłością nie wzbudzają ich podejrzeń. A dzieci ciągle próbują ich ostrzec, zanim na ratunek będzie za późno...

Moja Opinia: Skośnoocy reżyserzy mający na koncie udany horror jak ,,Oko'' a jak wiadomo azjatyckie filmy grozy są uważane za najstraszniejsze .Tym razem postanowili podjąć się przedstawienia historii amerykańskiej rodziny nawiedzonej przez ducha. Trzeba przyznać, że zrobili to całkiem udanie. Przedstawili obraz troszkę wzorowany na ,,Amityville'' czy ,,Grudge''. Jednak nie jest to produkcja, aż tak idealna jak ,,Oko''

Rodzina Salomonów przeprowadza się na farmę z powodu kryzysu finansowego. Pragną tu spokojnie wieść życie i odbudować relacje rodzinne. Ten pomysł nie spodobał się ich nastoletniej córce Jess, która musiała porzucić znajomych i miasto na rzecz starej farmy. Wszystko idzie w dobrym kierunku do czasu kiedy ich cierpiący na zanik mowy syn zaczyna zauważać w domu dziwne zjawiska. Wkrótce sama Jess jest ich świadkiem lecz rodzice nie chcą im wierzyć. Niebawem cała rodzina będzie musiała zmierzyć się ze złem jakie czai się w ich domu.

W internecie krążą różne pogłoski na temat tego filmu. Jedni uważają, że film jest mało straszny, a niektórzy że strata na niego czasu. Według mnie produkcja Pangów jest znośna. Kilka razy się przestraszyłem więc to już czyni go udanym horrorem. Zjawy czają się po kątach by w efekcie końcowym ukazać się widzowi. Stary dom i całe ranczo tworzą bardzo udany klimat. Widzimy ciemne zakamarki domu, dużo pomieszczeń, a to wszystko sprawia, że z ciekawością śledzimy losy rodziny. Bardzo dobrze została wmontowana muzyka, która budzi wrażenie lęku i strachu. Kiedy trzeba straszy wraz z wyskoczeniem zjawy, a innym razem daje nam wytchnąć. Wytchnienia było, aż nadto dużo. Fajnym pomysłem było ukazanie Wron, które w efekcie przypominał widowisko z ,,Ptaków'' Hitchcocka. Jeśli chodzi o aktorstwo to nie ma się czego czepiać. Pojawia się dużo znanych aktorów jak np. Kristen Stewart znana z wszystkich części sagi ,,Zmierzch''. Nie przepadam za tą aktorką, lecz w tym filmie sobie nieźle poradziła. Jest ponoć aktorką jednej miny i z tym się muszę zgodzić. Następnym dobrym aktorem jest Dylan McDermott znany z filmu ,,Olimp w ogniu'' czy serialu ,,American Horror Story''. Serdecznie polecam!

Moja Ocena:
Straszność: 7
Aktorstwo: 8
Efekty Specjalne: 7
Scenariusz: 7
Zakończenie: 6

Razem: 35/50

Podzielcie się swoimi odniesieniami :)




czwartek, 25 czerwca 2015

Paranormal Activity (2007)

Reżyseria: Oren Peli.
Scenariusz: Oren Peli.
Produkcja: USA.
Budżet: 15 000 USD.
Czas trwania filmu: 1 godzina 26 minut.


Opis Filmu: Para młodych ludzi, Katie i Micah, którzy właśnie rozpoczynają życie pod jednym dachem, zaczyna podejrzewać, że ich dom nawiedzany jest przez złowrogą istotę, kiedy śpią. Chcąc znaleźć źródło niepokojących zjawisk Micah organizuje monitoring domu. Rano para przegląda to co w nocy zarejestrowała kamera. Pierwszej nocy wydaje się, że ich obawy są wyolbrzymione, jednak kolejne nagrania ujawnią szokującą prawdę.



Moja Opinia: Produkcja Orena Peli była jednym z najbardziej wypromowanych produkcji na świecie. Sam reżyser początkowo twierdził, że film przedstawia prawdziwe nagrania a wiadomość tego zachęciła ludzi do oglądania. I pomyśleć, że film nakręcony za 15 000 dolarów zarobił na otwarciu 193 000 000 dolarów. Produkcja została okrzyknięta za najbardziej przerażający film od czasu ,,Blair witch project''. Ja z tym się nie zgadzam. Według mnie pierwsza część jest najsłabsza z serii, jednak nie czyni to ją złej.

Katie w dzieciństwie wraz ze siostrą były nękane przez demona. Dzieląc pokój z siostrą doświadczały różnych nadprzyrodzonych zjawisk. Po pewnym czasie to wszystko ustało, aż do czasu kiedy Katie dorosła i zamieszkała ze swoim chłopakiem w nowym domu. Już pierwszej nocy zaczynają się dziać dziwne rzeczy.  Początkowo nic sobie z tego nie robią, jednak gdy działalność demona przybiera na sile Micah postanawia za pomocą kamery zainstalowanej w ich sypialni udowodnić, że demon dobrze znany Katie znów powrócił.

Film Orena Peli jest zapisem zlepionych taśm działalności sił nadprzyrodzonych w domu Katie i Micaha. Obraz przedstawiony w formie paradokumentalnej był strzałem w dziesiątkę. Dzięki temu widz mógł naprawdę się nabrać na to iż film jest prawdziwy. Reżyser nagromadził kilka scen, które mają za zadanie przyśpieszyć bicie serca i to mu się znakomicie udało. Straszy tu przede wszystkim ścieżka dźwiękowa i elementy scenografii. Jednak w moim miewaniu ta część ze wszystkich z serii jest najmniej straszna.
Widz oglądając film dowie się jedynie, że w domu straszy. Peli nie wyjaśnił skąd wziął się demon i dlaczego nęka tylko jedną z sióstr. Miało to posłużyć jako tło do kolejnych kontynuacji, które to wyjaśniły. Do aktorstwa nie mam zastrzeżeń bo aktorzy wypadli realistycznie.
Mimo wtórności ,,Paranormal Activity'' posiada ciekawą fabułę, która w połączeniu z dobrą pracą reżysera tworzy znakomity klimat. Troszkę za dużo zostało przedstawionych wątków samych bohaterów co troszkę potrafiło zamulić na początku seansu. Serdecznie polecam!.

Moja Ocena:
Straszność: 7
Aktorstwo: 8
Efekty Specjalne: 7
Scenariusz: 8
Zakończenie: 7

Razem: 37/50

Podzielcie się swoimi odniesieniami:)


wtorek, 9 czerwca 2015

Rec (2007)


Opis Filmu: Kolejny po "Labiryncie fauna" i "Sierocińcu" fenomen hiszpańskiego kina grozy. Uznany za najbardziej nowatorski horror tej dekady i absolutny przełom w historii gatunku. Ekipa lokalnej telewizji towarzyszy brygadzie strażaków w ich nocnym dyżurze. Reportaż ma przybliżyć widzom pracę zawodowców - od zwykłych zadań, aż po chwile ekstremalnego ryzyka. Jednakże już przy pierwszej interwencji sytuacja wymyka się spod kontroli, a to co miało być rutynową procedurą zmienia się w piekło. Ekipa telewizyjna wraz z kilkoma strażakami zostaje uwięziona w budynku, w którym dzieją się niewyjaśnione rzeczy. Bohaterowie muszą stawić czoła czemuś przerażającemu i bezwzględnemu, czego nie potrafią nawet nazwać. Rozpoczyna się, cały czas rejestrowana przez kamerę, walka o przetrwanie. 
 
Moja Opinia: Film w reżyserii Jaume Balaguero i Paco Plaza uważam za jeden z najlepszych horrorów, które oglądałem. Obraz jest zrobiony w konwencji reportażu telewizyjnego, który przedstawia Młodą dziennikarkę Angele (Manuele Venasco), która ma zrobić reportaż o pracy strażaków. Zostaje z nimi i cierpliwie czeka, aż mężczyźni dostaną wezwanie do akcji. W końcu to się dzieje. Strażacy dostają wezwanie do kamienicy z której to dochodzą tajemnicze odgłosy. Dziennikarka wraz ze swoim kamerzystą zadowoleni z tego również wyruszają śledzić akcje strażaków. Na miejscu sąsiedzi donoszą o dziwnych krzykach dochodzących w jednym z mieszkań. Gdy strażacy dostają się do środka przeżyją coś czego nie da się w żaden sposób wytłumaczyć. Wkrótce budynek zostaje objęty kwarantanną a wszyscy znajdujący się wewnątrz budynku będą musieli zmierzyć się z tym co kryje budynek. 
Film opiera się na bardzo dobrze rozegnanej fabule. Klaustrofobiczne pomieszczenia, ciemność i jedna kamera która wszystko dokumentuje daje wrażenie realizmu. Oglądając to mamy wrażenie, że to wszystko wydarzyło się naprawdę. Dodatkowo cudowna gra głównej bohaterki Manuele Venasco jest dużym plusem. Dziewczyna doskonale spełniła się w roli reporterki. Jej mowa oraz ruchy podczas pracy z kamerą kiedy to poprawia sobie włosy dają wrażenie autentyczności. Reszta aktorów również spisała się w swoich rolach. W filmie jest bardzo dużo nagromadzonych akcji w których idzie się nieźle przestraszyć. Spokojny początek jest tylko wytchnieniem w porównaniu co będzie czekało widza po przekroczeniu drzwi kamienicy. Od tego momentu reżyser nie daje nam odpocząć. Akcja toczy się szybko co miało służyć temu, aby widz był w ciągłym napięciu i z uwagą czekał na rozwój sytuacji. Film udowodnił, że pomimo małego budżetu idzie stworzyć film, który stanie się zapamiętywalny na długie lata, a może i dekady. Uważam, że ta producja jest jedną z najlepszych, które oglądałem.




Moja Ocena:
Straszność: 8
Aktorstwo: 10
Efekty specjalne: 9
Scenariusz: 9 
Zakończenie: 10

Razem: 46/50

Podzielcie się swoimi odniesieniami :)











niedziela, 7 czerwca 2015

Mgła / The Mist (2007)


Opis Filmu: Po przejściu gwałtownej nawałnicy artysta, David Drayton i społeczność niewielkiego miasteczka stają się ofiarami morderczego ataku istot grasujących w gęstej i nienaturalnej mgle. Krążą wieści o eksperymencie zwanym "Projekt Grot Strzały", przeprowadzonym w położonej nieopodal tajnej bazie wojskowej, ale pytanie o pochodzenie śmiertelnych wyziewów jest drugorzędne dla grupy, jeśli chodzi o jej szanse na przetrwanie. Wycofując się do miejscowego supermarketu, Drayton i i inni, którym udało się ocaleć, muszą najpierw stoczyć walkę pomiędzy sobą, zanim zjednoczą siły przeciw wspólnemu wrogowi, którego nie mogą nawet zobaczyć!
 
Moja Opinia: Jeśli za film bierze się reżyser takich filmowych hitów jak ,, Skazania na Shawshank '' czy ,, Zielona Mila'' każdy oczekuje czegoś również dobrego. Adaptacja filmowa powieści Stephana Kinga w jego wydaniu oddaje klimat jego twórczości. Akcja rozgrywa się w niewielkim miasteczku. Po ogromnej burzy jaka przez nią przechodzi mieszkańcy próbują posprzątać mieszkania i podwórka. Następnie akcja przenosi się do marketu gdzie David i miejscowi ludzie robią zakupy. Nagle miasto przykrywa gęsta mgła, co budzi niepokój ludzi znajdujących się w supermarkecie. David z synem oraz pozostałymi osobami zaczynają walkę z istotami które skrywa mgła. Film jest często wyśmiewany w internecie. Ludzie zarzucają mu prostotę i czepiają się efektów wizualnych. Wyśmiewają przedstawione potwory. Ja jednak uważam, że film jest bardzo dobry. Stwierdził bym, że najlepszy z ekranizowanych dzieł Stephana Kina. Film głównie ma pokazać jak człowiek zmienia się w obliczu zagrożenia. Przedstawione w filmie postacie muszą dokonywać wyborów, które wcale nie są im na rękę. Wielkim plusem filmu jest zakończenie, które nie jest tak bolesne ze względu na śmierć co decyzje jaką musi podjąć David. Nie zawiedli mnie aktorzy. Dobór ich był strzałem w dziesiątkę. Każdy z n osobna wnosi coś do filmu. Bardzo wam polecam ten film!

Moja ocena:
Straszność: 6
Aktorstwo: 9
Efekty specjalne: 8
Scenariusz: 9
Zakończenie: 9

Razem: 41/50

Podzielcie się swoimi odniesieniami :)




czwartek, 4 czerwca 2015

Najście (2007)


Konkurs 2021 rok !! Rok darmowego netflixa. Link poniżej.
https://lead1.pl/p/dtRd/AkFl/4ImL

Opis Filmu : Sarah będąc w ciąży ulega wypadkowi samochodowemu, w którym ginie jej partner, Matthew. Kilka miesięcy później dziewczyna wciąż zmaga się z niedawną stratą i skupia swą uwagę na mającym się narodzić dziecku. W noc przed planowym porodem do drzwi jej domu puka tajemnicza kobieta, która zdaje się znać Sarah. Niedługo potem rozpoczyna się krwawy koszmar…
 

Moja Opinia: W obrazie Alexandra Bustillo oraz Juliena Maury mamy do czynienia z gore w czystej postaci. Początek bardzo spokojny, podchodzący pod dramat, i w ogolę nie zapowiada masakry jaka się niebawem stanie, ale muszę przyznać że ten początek filmu jest znakomitym preludium. Nie ma co tutaj opisywać gry aktorskiej bo we filmach Gore nie ona jest najważniejsza lecz wydarzenia na ekranie a w tym filmie są one z najwyższej półki tego gatunku. Krew leje się strumieniami, a sceny śmierci ukazane są w bardzo realistyczny sposób. Strasznie drażniła mnie w filmie policja, której głupota nie zna granic. Jak to możliwe że jedna kobieta zabiła tylu policjantów ???
Mimo tego polecam wam ten niedoceniony film .

Najbardziej krwawa scena: Moment w którym ręka Sary zostaje przybita nożem do ściany.

Moja ocena:
Straszność: 6
Aktorstwo: 5
Efekty specjalne: 7
Scenariusz: 7
Zakończenie: 6
Razem: 31/50

Podzielcie się swoimi odniesieniami :)