niedziela, 11 lutego 2018

Rytuał (2017)

Reżyseria: David Bruckner.
Scenariusz: Joe Barton.
Produkcja: Wielka Brytania.
Czas trwania filmu: 1 godzina 34 minuty.

Film do obejrzenia pod poniższym linkiem:

Opis Filmu: Piątka przyjaciół podczas spotkania postanawia odbyć ostatni wspólny wyjazd. Jeden z nich proponuje wypad w szwedzkie góry, lecz pozostali nie są zadowoleni z tego pomysłu. Gdy mężczyzna ginie w tragicznych okolicznościach, przyjaciele by uczcić po nim pamięć postanawiają jednak wybrać się w owe góry. Gdy docierają na miejsce jeden z nich rani się w kolano i by oszczędzić czas reszta godzi się na pójście skrótem, który prowadzi przez las. Po pewnym czasie mężczyźni zauważają, że w lesie nie są sami.

Moja Opinia: Kolejny wykupiony przez Netflixa horror wyreżyserowany przez Davida Brucknera to w mojej opinii jedna z przyzwoitszych produkcji ostatnich lat. Mimo, że to wszystko już gdzieś widzieliśmy i może wtórność dialogów nie jest zadowalająca to film ma w sobie coś co nie pozwala oderwać od niego oczu. Szkoda, że film nie trafił do dystrybucji kinowej bo uważam, że horror Brucknera z całą pewnością by zachwycił opinię publiczną.
Reżyser bardzo sprawnie prowadzi nas przez film. Początkowo poznajemy naszych bohaterów i wiemy, że film będzie się opierał głównie na poczuciu winy Luka, który nie obronił swojego przyjaciela gdy ten został napadnięty w sklepie. Jego śmierć skłania go oraz pozostałą trójkę przyjaciół do podróży i oddanie hołdu koledze. Wszystko idzie po ich myśli lecz wszystko się zmienia gdy wchodzą do lasu.
I to właśnie tu Bruckner sprawnie buduje napięcie poprzez podsuwanie nam dziwnych symboli na drzewach, oraz serwując wypatroszone ciało łosia nabite na gałęzie kilka metrów nad ziemią. Lecz dopiero gdy trafiają do opuszczonej leśnej chaty gdzie są świadkami dziwnych wydarzeń chcą za wszelką cenę opuścić las. Jednak nie jest to proste, gdyż się zgubili. Wśród drzew czai się coś co wzbudza w nich niepokój i strach.
Reżyser buduje swój film na trzech motywach. Pierwszym z nim są tajemnicze symbole, które muszą być dziełem człowieka, tajemnicze monstrum, które czai się wśród drzew, oraz motyw tajemniczych snów które zatruwają umysły bohaterów, gdy tylko ci postanawiają zasnąć.
Trochę tego za dużo lecz wszystko jest na tyle sprawnie prowadzone, że nas nie zanudza. Piękne krajobrazy gór, oraz ogromny, ciemny las sprawnie dają poczucie lęku i zagrożenia. Większość akcji dzieje się nocą lecz wszystko na całe szczęście jest na tyle dobrze widoczne, że nie umknie naszemu oku nic.
,,Rytuał'' to nie tylko film o potworze, ale również jest to pełnokrwisty horror, który serwuje nam kilka scen gore. Cieszę się, że Bruckner nie poszedł na łatwiznę serwując nam delikatny dla oka film. Lubię jak w filmach leje się krew i tak też jest. Pojawiają się wypatroszone ludzkie ciała, nabijanie ludzi na gałęzie, oraz inne przyjemne dla fanów kina gore sceny. Lecz nie jest aż tak drastycznie. Wszystko jest na tyle dobrze wyważone by nie wzbudzić w widzu poczucia niesmaku.
Jeśli chodzi o efekty specjalne to nie można się do niczego przyczepić. Potwór, który ukrywa się wśród drzew może nie jest bardzo mocno przerażający to został bardzo dobrze wygenerowany. Odnosiłem wrażenie, że lepiej on by się odnalazł w filmie fantasy, lecz mi zupełnie to nie przeszkadzało. Tak naprawkę widzimy go dopiero w ostatnich dwudziestu minutach filmu. I to właśnie w nich akcja się zagęszcza i dużo się dzieje. Nie chcę za dużo spoilerować, ale zakończenie w mojej opinii jest godne uwagi. To właśnie tu reżyser daje nam do zrozumienia, że by pokonać swój strach trzeba spojrzeć mu twarzą w twarz a to nam da siłę do walki.

Jeśli ktoś liczy na jump sceny to nie ma ich za wiele. O ile dobrze pamiętam jest tylko jedna lecz w moim przypadku się nie sprawdziła. Reżyser większą uwagę skupił na tym by trzymać widza w strachu poprzez tajemniczość owego lasu, serwując przy tym dziwną istotę czającą się wśród drzew, oraz ciemny klaustrofobiczny las.
Jeśli chodzi o aktorstwo nie ma się do niczego przyczepić. Pojawia się między innymi Rafe Spall grający w filie Luka. Idealnie odnalazł się w swojej roli. Reszta aktorów również idealnie się spisała.

Kończąc mogę śmiało wam ,,Rytuał'' polecić. Mimo, że wszystko co widzimy w filmie zaczerpnięte jest z innych horrorów to ogląda się to przyjemnie i bez nudy. Bruckner choć nie ma dużego doświadczenia pokazuje, że nie potrzeba wiele by nakręcić dobry horror za niewielkie pieniądze. Serdecznie polecam!.

Moja Ocena:
Straszność: 4
Aktorstwo: 8
Efekty Specjalne: 9
Scenariusz: 6
Zakończenie: 9
Brutalność: 6
Oryginalność: 7
Muzyka: 7
Rozrywka: 8
Całokształt: 7

Razem: 71/100

Podzielcie się swoimi odniesieniami :)





niedziela, 4 lutego 2018

Uważaj, kochanie / Better Watch Out (2016)


Reżyseria: Chris Peckover.

Scenariusz: Chris Peckover, Zack Kahn.
Produkcja: Australia, USA.
Czas trwania filmu: 1 godzina 25 minut.

Film do obejrzenia pod poniższym linkiem:

Opis Filmu: Ashley na prośbę państwa Lernerów, przyjeżdża do nich by zająć się ich dwunastoletnim synem Lukiem, którym w przeszłości wielokrotnie już się zajmowała. Chłopak od dłuższego czasu podkochuje się w Ashley i ma cichą nadzieję, że właśnie tego wieczoru uda mu się zdobyć serce ukochanej. Wkrótce jednak jego plany zostają zepsute przez złodziei, którzy wtargną do ich domu. Luke stara się za wszelką cenę uchronić ukochaną ryzykując swoje życie. Wkrótce jednak wszystko się komplikuje gdy Ashley odkrywa, że nie jest to zwykłe włamanie.

Moja Opinia: Zauważyłem, że coraz to częściej horrory przybierają scenerię świąteczną. Tak jak kiedyś halloween było świętem, o którym kręcono filmy grozy, tak teraz powoli to właśnie święta Bożego Narodzenia stają się obiektem umiejscowienia akcji. Tak też jest w ,,Better Watch Out''. Reżyser filmu Chris Peckover ma na swoim koncie tylko jeden pełnometrażowy horror, który niestety nie przyniósł mu rozgłosu. Najnowsza jego produkcja wystawiona została na kilku festiwalach filmowych, co powoli zaczęło skutkować większym rozgłosem. Krytycy w większości zachwalali film Peckovera, który w mojej opinii jest bardzo dobrze zrealizowanych horrorem z podgatunku ,,home invasion''. Dużo osób zarzuca duże podobieństwo z filmem ,,Kevin sam w domu'', lecz ja dużego podobieństwa nie widzę. Jedyna scena, która została wykorzystana w podobny sposób to scena z puszką farby, zrzucana w twarz. Jednak tu puszka ta powoduje znacznie większe obrażenia.
Horror sam w sobie jest również czarną komedią, która czasami może nas rozbawić.

Niewątpliwym plusem filmu jest fabuła, która może i prosta, ale posiada tyle zwrotów akcji, że niejeden widz będzie zdziwiony tym jak został wpuszczony w maliny.
Gdy nasi bohaterowie zostają ofiarami niezidentyfikowanych osób, grożących im śmiercią w wypadku opuszczenia domu, próbują szukać schronienia w różnych zakamarkach domu. I tu przychodzi mi na myśl scena w której Ashley i Luke oglądali w telewizji horror i dziewczyna krzyczała do ekranu: ,,Po co wchodzisz na ten strych?''. Kilka minut później sama znajduje się w takiej sytuacji i myślę, że reżyser filmu chciał nam przekazać przez tą jedną scenę wiadomość, że nigdy nie powinniśmy oceniać tego jak ktoś się zachowuje, bo w sytuacji zagrożenia możemy również w podobny sposób postępować.
Liczyłem, że producenci pokuszą się o bardziej mocne sceny gore lecz niestety się troszkę zawiodłem. Gdy pojawiają się sceny uśmiercania dzieje się to przeważnie za kadrem kamery i w rezultacie nic nie widzimy.
Natomiast jeśli chodzi o trzymanie widza w napięciu to film bardzo dobrze się sprawdza. Z ciekawością śledzimy losy bohaterów i często zostajemy przez nich wpuszczeni w maliny. Dużo się dzieje na ekranie i przez to film nie daje nam powodów do nudy.
Oglądając film nie liczyłem, że po kilkudziesięciu minutach nastąpi taki zwrot akcji. Nie chcę za dużo spoilerować, ale wielu z was pewnie też się zdziwiło tym jak potoczyła się akcja z złodziejami.

Jeśli chodzi o aktorstwo to dobrana została bardzo solidna obsada. Pojawia się między innymi Olivia DeJonge, którą prędzej mieliśmy okazję zobaczyć w horrorze ,,Wizyta''. Idealnie odnalazła się w roli Ashley. Jednak największe wrażenie zrobiła na mnie rola Levi Millera grającego rolę Luka. Mimo swojego młodego wieku zapowiada się na bardzo dobrego aktora.

Kończąc stwierdzam, ze film jest bardzo solidną produkcją, z ciekawą fabułą, dobrze zrealizowany i dobrze obsadzony.  Ogląda się go z ciekawością i co najważniejsze nie nudzi i trzyma w napięciu do ostatniej minuty.

Moja Ocena:
Straszność: 3
Aktorstwo: 10
Efekty Specjalne: 6
Scenariusz: 8
Zakończenie: 8
Brutalność: 3
Oryginalność: 7
Muzyka: 7
Rozrywka: 9
Całokształt: 7

Razem: 68/100

Podzielcie się swoimi odniesieniami :)


niedziela, 28 stycznia 2018

Veronica (2017)

Reżyseria: Paco Plaza.
Scenariusz: Fernando Navarro, Paco Plaza.
Produkcja: Hiszpania.
Czas trwania filmu: 1 godzina 45 minut.

Konkurs 2021 rok !! Rok darmowego netflixa. Link poniżej.
https://lead1.pl/p/dtRd/AkFl/4ImL

Opis Filmu: Madryt 1991 rok. Piętnastoletnia Veronica mimo wielkiej niechęci zmuszona jest do opieki nad młodszym bratem Antonito oraz siostrami Lucią i Irene, gdyż matka po śmierci ich ojca ciężko pracuje i z tego powodu rzadko bywa w domu. Cała czwórka uczęszcza do szkoły prowadzone przez siostry zakonne. To właśnie w niej Veronica wraz z swoimi dwiema koleżankami Rosą i Dianą urządzają seans z planszą ouija. Niestety nie wszystko idzie po ich myśli. Seans przebiega gwałtownie, a w jego trakcie Veronica traci przytomność. Gdy wraca do domu zaczynają mieć miejsce paranormalne zjawiska. Dziewczyna zaczyna nabierać pewności, że stała się ofiarą bytu, który za wszelką cenę chce dorwać również jej rodzeństwo.

Moja Opinia: Paco Plaza jest reżyserem między innymi trzech pierwszych filmów ,,Rec''. Wraz z Fernandem Navarro napisał scenariusz, który oparty jest na prawdziwej historii Estefanii Gutierrez Lazaro, która wraz z znajomymi zorganizowała seans z planszą ouija. Przeważnie większość filmów z podpisem ,,oparte na prawdziwych wydarzeniach'' nie są niczym udokumentowane i są tylko historią, która ma za zadanie przyciągnąć do kina większą rzeszę ludzi. W tym jednak przypadku świadkami powyższej historii byli policjanci wezwani przez Estefanię, która w rozmowie telefonicznej prosiła o szybki przyjazd do jej domu, gdyż ktoś chce ją skrzywdzić. Gdy policja dotarła na miejsce była świadkiem wielu paranormalnych zjawisk. Między innymi rzeczy same spadały z szafek, policjanci odczuwali osłabienie, a zdjęcie Estefanii samoczynnie stanęło w płomieniach.

Najnowsze dzieło Paco Plazy miało swoją premierę na festiwalach filmowych. Zaczął zbierać bardzo pozytywne opinie od krytyków filmowych, jak i zwykłych fanów horroru. Jednak z tego co mi wiadomo film trafił do dystrybucji kinowej tylko w Hiszpanii. Dziwi mnie to, gdyż film jest na tyle dobry, że z całą pewnością na arenie międzynarodowych kin zarobiłby wielką sumę pieniędzy. Mogę również śmiało stwierdzić, że ,,Veronica'' jest jednym z lepszych horrorów ubiegłego roku.

Jak już wcześniej wspomniałem fabuła filmu opiera się niby na prawdziwej historii. Wiadomo jednak, że jak to na horrory przystało wszystko zawsze jest podkoloryzowane i tak naprawdę nie wiadomo ile w tym wszystkim jest prawdy. Tak więc sama fabuła nie zaskakuje niczym nowym, gdyż filmów o podobnej tematyce jest wiele, lecz jest na tyle spójna i dobrze prowadzona, że nie można się do niczego przyczepić.

Plaza również bardzo się postarał by oddać w filmie klimat lat 90-dziesiątych. Barwy filmu, ubiory, samochody i budynki idealnie wkomponowane zostały w jego produkcję. Również rockowa muzyka idealnie oddaje ducha tamtych lat. Bałem się nieco o to jak ludzie zareagują na to, że horror opasany został taką muzyką i to nieraz w takich sytuacjach,gdy napięcie trzymało zenitu. Mi to jednak nie przeszkadzało. Sama ścieżka dźwiękowa jest urozmaicona i idealnie wkomponowana w film.
Reżyser słynie również z przesadyzmu, który lubił poniekąd pokazywać w swoich filmach. Jak to wygląda w tym filmie???.  Więc na początku Plaza trzymał się schematu by próbować wzbudzić w widzach lęk poprzez minimalne środki straszenia. Służyły mu do tego między innymi samoczynnie otwierające się drzwi, spadające rzeczy, czy też mrugające światła. Jednak wraz z rozwojem akcji zaczyna pokazywać się byt, który ściga naszą główną bohaterkę. Nie jestem fanem zbyt mocno wygenerowanych komputerowo zjaw i duchów, jednak w tym filmie demon ścigający Veronicę potrafi wzbudzić lęk i niepokój. Tak więc uważam, że Plaza idealnie wyważył to co chciał pokazać w swoim najnowszym dziele.
Jeśli jednak liczycie na jump sceny to na cały film można zliczyć może z dwie. Nie ma ich wiele, lecz film poprzez swój klimat trzyma w napięciu do ostatnich minut i z zaciekawieniem śledzimy losy młodej dziewczyny wraz z jej rodzeństwem.

Jeśli chodzi o aktorstwo to ja się niczego nie mogę przyczepić. Wiele osób twierdzi, że Sandra Escacena, grająca tytułową Veronicę kiepsko odegrała swoją rolę. Ja jednak uważam, że jak na początkującą aktorkę poradziła sobie naprawdę dobrze. Wiadomo, że może jej emocje nie były do końca takie jakie powinny być w danym momencie ale nie raziło to po oczach. Reszta aktorów poradziła sobie perfekcyjnie. Najlepiej jednak w swoich rolach odnalazły się dzieciaki.

Kończąc mogę wam ten film śmiało polecić. Nie nudzi i przede wszystkim sprawnie podtrzymuje w napięciu do ostatnich minut.

Moja Ocena: 
Straszność: 6
Aktorstwo: 8
Efekty Specjalne: 7
Scenariusz: 6
Zakończenie: 7
Brutalność: 4
Oryginalność: 6
Muzyka: 9
Rozrywka: 8
Całokształt: 7

Razem: 68/100

Podzielcie się swoimi odniesieniami :)

Konkurs !! Rok darmowego netflixa. Link poniżej.
https://lead1.pl/p/dtRd/AkFl/4ImL


niedziela, 21 stycznia 2018

Escape Room (2017)

Reżyseria:Will Wernick.
Scenariusz: Noah Dorsey.
Produkcja: USA.
Czas trwania filmu: 1 godzina 29 minut.

Konkurs 2021 rok !! Rok darmowego netflixa. Link poniżej.
https://lead1.pl/p/dtRd/AkFl/4ImL

Opis Filmu: Tyler wraz z przyjaciółmi świętuje swoje urodziny. Jego dziewczyna Christen z tej okazji organizuje uochanemu i reszcie ekipy bilety do tajemniczego escape room. Gdy docierają na miejsce wszyscy zostają rozdzieleni i trafiają do innych pomieszczeń. Okazuje się, że aby wydostać się z pokoju muszą rozwiązać szereg zagadek, które z czasem zaczynają zbierać śmiertelne żniwo. Na wydostanie się mają całą godzinę.

Moja Opinia: Will Wernick jest początkującym reżyserem, który w swoim dorobku zawodowym nie spłodził pełnometrażowego filmu. Na swoje barki wziął jeden z najtrudniejszych gatunków filmowych jakim jest horrror. Jednak to zadanie go przerosło.
Do samego filmu podchodziłem z pozytywnym nastawieniem, gdyż zaciekawił mnie trailer, który jak się okazało jest stanowczo lepszy niż sam film.Tak więc polecam obejrzeć tylko zwiastun i na tym zakończyć. Jeśli ktoś z was planuje wybrać się na ten film do kina to stanowczo nie zachęcam. Idzie przebrnąć przez niego do końca, lecz nie ma w sobie nic co mogłoby przykuć naszą uwagę.
Jeśli chodzi o fabułę to niczym nie powala. Motyw grupki przyjaciół, którzy stają się ofiarami tajemniczego mężczyzny pojawiał się na przestrzeni lat tak wiele razy, że przerobiony został na miał i chyba nic już mnie nie zaskoczy.
Scenariusz również nie powala. Dialogi mało spójne, brak logiki w wypowiedziach sprawiają,że po pierwszych piętnastu minutach chcemy zakończyć seans.
Same sceny śmierci pozostawiają wiele do życzenia. Na plakacie widzimy napis ,,Horror inspirowany serią Piła'', lecz w ,,Pile'' sceny śmierci nie pozwalały nam oderwać wzroku od ekranu i trzymały nas w napięciu, a tu jest zupełnie inaczej. Same sceny są mało efektowne. Liczyłem, że inspirując się ,,Piłą'' zobaczę na ekranie drastyczne pułapki i litry lejącej się krwi, a się zawiodłem.

Jeśli chodzi o aktorstwo to brak słów by określić jak ono było złe. Producenci chyba wyłapali ich na ulicy szczędząc na pieniądzach. Najbardziej jednak boli ich brak emocji w danych sytuacjach. Wręcz idzie się z tego pośmiać.
Kończąc mogę śmiało stwierdzić, że ,,Escape room'' jest filmem na którego szkoda wydać choćby złotówkę. Odradzam wszystkim, którzy chcą się na niego wybrać do kina. Mogę już teraz stwierdzić, że jest to najgorszy film 2017 roku.

Moja Ocena:
Straszność: 2
Aktorstwo 3
Efekty Specjalne: 5
Scenariusz: 3
Zakończenie: 4
Brutalność: 4
Oryginalność: 4
Muzyka: 4
Rozrywka: 4
Całokształt: 4

Razem: 37/100

Podzielcie się swoimi odniesieniami :)


wtorek, 16 stycznia 2018

Najlepsze horrory 2017 roku (Podsumowanie)

1. Get Out
Recenzja: http://horrorywarteobejrzenia.blogspot.com/2017/05/uciekaj-get-out-2017.html
Opis Filmu: Chris Washington jest czarnoskórym mężczyzną który wybiera się z wizytą zapoznawczą do rodziców swojej białej dziewczyny Rose. Od początku chłopak miał złe przeczucia i bał się tego, że jej rodzice nie zaakceptują faktu, że jest on czarny. Jednak na miejscu wszystko przebiega łagodnie. Okazuje się, że państwo Armitage z czułością przyjmują Chrisa i są zaszczyceni, że mogą go poznać. Chłopak jednak widzi, że służba zachowuje się bardzo podejrzanie. Wkrótce chłopak odkrywa, że rodzina swojej dziewczyny nie jest wcale do niego przyjaźnie nastawiona, a sprowadzenie go do rodzinnego domu ma swój cel.



2. To
Recenzja: http://horrorywarteobejrzenia.blogspot.com/2017/10/to-2017.html
Opis Filmu: W niewielkim miasteczku Derry z niewytłumaczonych przyczyn zaczynają znikać dzieci. Grupa dzieciaków bojąc się o własne życie postanawia za wszelką cenę odkryć co jest przyczyną zniknięć. Niebawem odkrywają, że przyjdzie im walczyć z nikczemnym klaunem o imieniu Pennywise, który co 27 lat pojawia się na nowo by porwać i torturować dzieci. Film oparty na motywach słynnej powieście Stephena Kinga o tym samym tytule.


3 Śmierć nadejdzie dziś
Recenzja: http://horrorywarteobejrzenia.blogspot.com/2017/11/smierc-nadejdzie-dzis-2017.html
Opis Filmu: Piękna i znana w akademiku studentka Tree Gelbman zostaje zamordowana w dniu swoich urodzin. W momencie kiedy umiera budzi się na nowo w akademiku przeżywając jeszcze raz ten sam dzień co wczoraj. Dziewczyna uświadamia sobie, że ten dzień już przeżyła prędzej, a w nocy znów spotyka zamaskowanego zabójcę, który na nowo ją morduje. Tree znów budzi się w akademickim łóżku lecz teraz już wie co się wydarzy i będzie chciała za wszelką cenę przeżyć cały dzień do końca by wyjść z pętli czasowej do której z jakiejś przyczyny trafiła.


4. Annabelle: Narodziny zła
Recenzja: http://horrorywarteobejrzenia.blogspot.com/2017/09/annabelle-narodziny-za-2017.html
Opis Filmu: Samuel Mullins wraz z żoną Esther mieszka w okazałym domu na totalnym pustkowiu. Mężczyzna zajmuje się tworzeniem lalek i tak właśnie powstała Annabelle. Dwanaście lat temu oboje stracili córkę Bee, która została potrącona przez samochód. Teraz postanawiają przyjąć pod swój dach grupkę dziewcząt z sierocińca, wraz z ich podopieczną zakonnicą Charlotte. Dziewczyny zostają poinformowane przez Samuela o chorobie żony, oraz o tym by nie zbliżać się do pokoju zmarłej Bee. Jednak jedna z nich Janice cierpiąca na polio czyli na paraliż jednej nogi łamie zasadę i otwiera pokój zmarłej córki. Tam znajduje ukrytą lalkę Annabelle. Mają też tam miejsce dziwne zjawiska, które wzbudzają w dziewczynce strach. Od tego momentu w domu zaczynają się dziać niewytłumaczalne dla nikogo zjawiska, a dziewczyny zaczynają wierzyć, że mają do czynienia z potężną siłą ukrytą w lalce.


5. Piła: Dziedzictwo
Recenzja: http://horrorywarteobejrzenia.blogspot.com/2018/01/pia-dziedzictwo-2017.html
Opis Filmu: Pięć osób zostaje zamkniętych w starej stodole, z której nie ma wyjścia. Aby się z niej wydostać muszą postępować zgodnie z tym co mówią tajemnicze nagrania znajdujące się wewnątrz budynku. Jednak nie jest to proste gdyż, w każdym pomieszczeniu znajduje się pułapka która po kolei uśmierca uczestników gry. Tymczasem detektywi z wydziału zabójstw Halloran i Keith starają się rozwiązać sprawę morderstw, które łudząco przypominają te popełnione przez Johna Kramera zwanego Jigsawem. Badania wykonane przez patologów ujawniają, że wszystkie poszlaki łączą ich z nieżyjącym już Kramerem i to właśnie on znów rozpoczął krwawą grę.


6. Linia życia
Recenzja: http://horrorywarteobejrzenia.blogspot.com/2017/12/linia-zycia-2017.html
Opis Filmu: Młoda studentka medycyny Courtney powoduje wypadek samochodowy, w którym ginie jej młodsza siostra. Od tego czasu fascynuje się tym co dzieje się z ludzką duszą po śmierci. W tajemnicy obmyśla niebezpieczny eksperyment do którego angażuje swoich znajomych Jamie'ego i Sophię. Prosi ona ich o to by na minutę zatrzymali jej akcję serca, po czym mają przystąpić do reanimacji. Eksperyment się udaje choć by przywrócić Courtney do życia Sophia wzywa na pomoc Raya, któremu się to udaje. Dziewczyna z zafascynowaniem opowiada o tym co widziała po drugiej stronie, oraz nabywa nowych zdolności, których pozostali uczestnicy eksperymentu zaczynają jej zazdrościć. W tym celu wszyscy prócz Raya poddają się eksperymentowi nie wiedząc że sprowadzają na siebie zagrożenie. Wkrótce cała czwórka będzie świadkami zdarzeń, których nie da się w racjonalny sposób wytłumaczyć.


7. Opiekunka
Recenzja: http://horrorywarteobejrzenia.blogspot.com/2017/11/opiekunka-2017.html
Opis Filmu: Bohaterem filmu jest dwunastoletni Cole, do którego pod nieobecność rodziców nadal przychodzi opiekunka. Chłopak jest z tego powodu wyśmiewany w szkole, lecz nie robi to na nim wrażenia gdyż jego opiekunką to nadzwyczajnie piękna licealistka Bee, za którą ogląda się nie jeden facet. Bee wydaje się być dziewczyną idealną. Można z nią porozmawiać o wszystkim, pobawić się czy też zwierzyć ze smutków. Cole jednak postanawia za namową koleżanki sprawdzić co dziewczyna robi w jego domu w momencie kiedy on idzie spać. Chłopak na własne oczy widzi jak Bee wraz z swoimi znajomymi mordują jej nowo poznanego chłopaka i podsłuchuje, że zamierza w jego domu odprawić satanistyczny rytuał.


8. Wish Upon
Recenzja: http://horrorywarteobejrzenia.blogspot.com/2017/10/wish-upon-2017.html
Opis Filmu: Nastoletnia Clare mieszka z ojcem, który zajmuje się zbieraniem śmieci. Pewnego dnia przeszukując śmietniki znajduje tajemniczą skrzynkę, którą postanawia dać swojej córce. Dziewczyna stara się przetłumaczyć chińskie zdania zdobiące owe pudełko, lecz jedyne czego się dowiaduje to to, że spełnia ona 7 życzeń. Chcąc zemścić się na koleżance, która dokucza jej w szkole wypowiada pierwsze życzenie myśląc, że i tak się nie spełni. Następnego dnia w szkole uświadamia sobie, że tajemnicza skrzynka nie jest tylko zwykłą ozdobą, a przedmiotem, który może pomóc jej zmienić swoje życie. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że każde wypowiedziane przez nią życzenie skutkuje opłatą w postaci śmierci bliskiej jej osoby.


9. Leatherface
Recenzja: http://horrorywarteobejrzenia.blogspot.com/2017/10/leatherface-2017.html
Opis Filmu: W Teksasie rodzina Sawyerów brutalnie morduje córkę miejscowego policjanta. Ojciec dziewczyny choć nie mając dowodów próbuje za wszelką cenę udowodnić, że to Verna wraz z swoimi synami się do tego przyczyniła. Mszcząc się na niej udaje mu się wysłać jej najmłodszego syna Jeda do ośrodka psychiatrycznego dla dzieci. Dziesięć lat później chłopak wraz z grupą innych pacjentów ośrodka ucieka z niego porywając ze sobą młodą pielęgniarkę Lizzy. Od tego momentu będzie ona świadkiem krwawych mordów dokonywanych przez uciekinierów.


10. Amityville: Przebudzenie
Recenzja: http://horrorywarteobejrzenia.blogspot.com/2017/11/amityville-przebudzenie-2017.html
Opis Filmu: Joen nie patrząc na złą opinię kupuje dom w Amityville. Wprowadza się do niego ze swoją siedemnastoletnią córką Belle, jej bratem bliźniakiem Jamesem, który od dwóch lat w wyniku wypadku przebywa w śpiączce, oraz najmłodszą córką Juliet. Joen jako jedyna z rodziny wierzy, że jej syn powróci do zdrowia i znów będą tworzyć kochającą rodzinę. Wkrótce Belle odkrywa, że matka cały czas ich okłamywała nie mówiąc, że w domu doszło do tragedii, w której to niejaki Ronald DeFeo wymordował całą swoją rodzinę. W domu zaczynają dziać się niepokojące zjawiska, a ponadto stan Jamesa zaczyna się nieoczekiwanie poprawiać. Belle zaczyna podejrzewać, że jej bratem zawładnęła nieludzka siła.








niedziela, 14 stycznia 2018

Piła: Dziedzictwo (2017)

Reżyseria: Michael Spierig, Peter Spierig.
Scenariusz: Pete Goldfinger, Josh Stolberg.
Produkcja: Kanada / USA.
Budżet: 10 000 0000$.
Czas trwania filmu: 1 godzina 31 minut.

Film do obejrzenia pod poniższym linkiem:
Opis Filmu: Pięć osób zostaje zamkniętych w starej stodole, z której nie ma wyjścia. Aby się z niej wydostać muszą postępować zgodnie z tym co mówią tajemnicze nagrania znajdujące się wewnątrz budynku. Jednak nie jest to proste gdyż, w każdym pomieszczeniu znajduje się pułapka która po kolei uśmierca uczestników gry. Tymczasem detektywi z wydziału zabójstw Halloran i Keith starają się rozwiązać sprawę morderstw, które łudząco przypominają te popełnione przez Johna Kramera zwanego Jigsawem. Badania wykonane przez patologów ujawniają, że wszystkie poszlaki łączą ich z nieżyjącym już Kramerem i to właśnie on znów rozpoczął krwawą grę.

Moja Opinia: Gdy w 2004 roku do kin została wypuszczona pierwsza odsłona ,,Piły'', nikt się nie spodziewał, że przy minimalnym budżecie film zarobi na siebie bardzo grube pieniądze. Stał się on również jednym z horrorów, które kontynuacje dostarczane są fanom serii co kilka lat. Jednak czy jest to potrzebne ???
Chociaż główny bohater odszedł wraz z trzecią częścią to w każdej kolejnej jego duch wciąż był obecny. W ósmej odsłonie pojawia się również z nowymi maszynkami do torturowania.
Z roku na rok gdy wychodziły kolejne części to zarzucano im coraz to mniej błyskotliwe pomysły na uśmiercanie głównych bohaterów i coraz mocniejsze sceny zgonów. Jako fan kina gore mi osobiście prawie wszystkie części przypadły do gustu.
Tak samo jest z tą. Choć nowa odsłona ,,Piły'' spotkała się z masą złych opinii od krytyków, tak fani uważają ją za jedną z lepszych odsłon. Ja staję również po stronie tych drugich. Nowy film sprawia, że zaczynamy wątpić we wszystko to co wiemy o Johnie Kramerze.
Film podzielony znów został na dwie części. W pierwszej pojawia się piątka nieznających się osób, które budzą sie w opuszczonej stodole z z przykutymi łańcuchami do szyi, musząc walczyć o przetrwanie. Druga część dotyczy śledztwa prowadzonego przez dwójkę detektywów i jest to ta trochę nudniejsza część.
Jeśli chodzi o postać Jigsawa to została ona dobrze zarysowana. Nie jest przedstawiony jako typowy seryjny morderca, gdyż nie torturuję i nie morduję swoich ofiar samodzielnie. Służą mu do tego skonstruowane przez niego zabójcze pułapki i urządzenia. Osobiście podobały mi się sceny mordów. Nie były one jakoś nadzwyczaj mocne w odbiorze, lecz dobrze wyważone by widza nie zniechęciły.
Kolejną mocną stroną filmu jest scenariusz, który może nie jest mocno odkrywczy to jest spójny i trzyma się kupy. Tak naprawdę od początku seansu nie miałem pewności czy tytułowy bohater rzeczywiście żyje i stoi za kolejnymi morderstwami. Mimo prób układania ze sobą elementów układanki to i tak dałem się zaskoczyć zwrotom akcji. Twórcy sprawnie mylili widza kładąc w rolę podejrzanego każdego począwszy od śledczych detektywów, a kończąc na patologów.

Jeśli chodzi o aktorstwo to nie jest może nadzwyczaj dobre, ale nie razi po oczach. Nie pojawiają się na ekranie gwiazdy światowego formatu lecz spowodowane to pewnie było ograniczonym budżetem.
Kończąc mogę śmiało powiedzieć, że ósma część serii jest stanowczo najlepsza ze wszystkich kontynuacji pomijając oczywiście pierwszą część, która jest nie do podrobienia. Film nie nudzi, a trzyma w napięciu i z zainteresowaniem śledzimy losy głównych bohaterów. Serdecznie polecam!.

Moja Ocena:
Straszność: 4
Aktorstwo: 6
Efekty Specjalne: 8
Scenariusz: 8
Zakończenie: 8
Brutalność: 6
Oryginalność: 7
Muzyka: 7
Rozrywka: 8
Całokształt: 7

Razem: 69/100.

Podzielcie się swoimi odniesieniami :)


niedziela, 7 stycznia 2018

Slumber (2017)

Reżyseria: Jonathan Hopkins.
Scenariusz: Richard Hobley, Jonathan Hopkins.
Produkcja: USA, Wielka Brytania.
Czas trwania filmu: 1 godzina 26 minut.

Film do obejrzenia pod poniższym linkiem:


Opis Filmu: Alice jest cenioną specjalistką zajmującą się zaburzeniami snu. O pomoc do niej zgłasza się rodzina, która nawiedzana jest przez prastarego demona. Paraliżuje on swoje ofiary podczas snu, stając się ich prawdziwym koszmarem i zmusza do agresji. Alice początkowo jest sceptycznie nastawiona do historii przedstawionej przez rodzinę, lecz wkrótce na własnej skórze przekona się, że nie wszystkie zjawiska można naukowo wytłumaczyć.

Moja Opinia: Jonathan Hopkins jest początkującym reżyserem, który na swój pierwszy film obrał jeden z trudniejszych gatunków filmowych jakim jest horror. Zdarzało już się kilkakrotnie, że początkujący reżyserzy, którzy brali się za ten gatunek radzili sobie bardzo dobrze lecz można ich zliczyć na palcach jednej ręki. Jak jest w tym wypadku ???.
Niestety mizernie.

Przejdźmy może wpierw do samej fabuły, która jest najmocniejszą stroną filmu. Nie kojarzę by powstał już jakiś horror, który opierałby się na motywie demona który czerpie energię z paraliżu ludzi w czasie snu. Tak więc Richard Hobley i Hopkins stworzyli ciekawy fundament pod horror, którego niestety nie wykorzystali w całości. Fajnym pomysłem były początkowe wstawki do filmu w których ludzie opowiadają o paraliżu sennym i czarnej postaci, która towarzyszy im w momencie kiedy zasną.
Również udanym  lecz nie do końca wykorzystanym pomysłem było obsadzenie części akcji w placówce, gdzie Alice monitorowała zachowanie całej rodziny.

Słabą stroną filmu niestety jest to, że nawet przez chwile nas nie straszy. Ogląda się go beznamiętnie i nawet gdy reżyser pokusił się o jedną jump scenkę to nic dosłownie nic mną to nie ruszyło. Przez to film nas zanudza i staje się nijaki, wyzbyty emocji.
Kolejną klapą są niskich lotów efekty specjalne. Postać samego demona to jest istna kpina i myślę, że osoba, która się nimi zajmowała powinna więcej tego nie robić. Czarna postać z świecącymi oczami nawet przez chwilę nie wzbudza strachu, a wręcz śmieszy. Sceny, ruszającego się łóżka, oraz przesuwania przedmiotów i zamykających się drzwi też nie robią wrażenia.
Liczyłem na to, że w zakończeniu filmu reżyser pokusi się o dobrą akcję lecz w rezultacie dostałem komedię, i to niestety kiepską. Często końcówki w filmach klasy B są bardziej spektakularne niż tu. W sumie to nic szczególnego się nie działo więc jak ktoś chce wyłączyć film w połowie to może to spokojnie zrobić. Samo zakończenie zasugerowało również, że może pojawić się kontynuacja i myślę, że ktokolwiek się jej podejmie to zrobi to lepiej niż Hopkins.

Jeśli chodzi o aktorstwo to wypadło nijako. Główna bohaterka Alice (Maggie Q) to wyzbyta emocji kobieta, która kariery raczej w świecie filmów nie zrobi. Myślę, że gdyby zostałą uśmiercona już w 10-siątej minucie filmu to nikt by za nią nie tęsknił. Reszta aktorów prócz Lucasa Bonda również wypadła słabo.

Kończąc mogę śmiało stwierdzić, że ,,Slumber'' jest filmem średnim, do którego już raczej nie powrócę. Nudzi praktycznie od początku do końca. Akcja się nie rozkręca i praktycznie stoi w miejscu. Idzie go obejrzeć lecz nie liczcie na cuda wianki bo ich nie otrzymacie.

Moja Ocena:
Straszność: 3
Aktorstwo: 5
Efekty specjalne: 4
Scenariusz: 8
Zakończenie: 4
Brutalność: 3
Oryginalność: 6
Muzyka: 6
Rozrywka: 5
Całokształt: 5

Razem: 49/50

Podzielcie się swoimi odniesieniami :)